Grudzień 2017

Monthly Archives

Ha! Jak sprawić, żeby Waszym dzieciom opadła i szczęka, i majty na Święta?

Zapraszam Was na wpis o wartościowym prezencie dla Waszych dzieci. Nie jest to klasyczny, blogerski prezentownik, choć takowy, ale biegowy, przygotowuję. Jeśli nie wiesz co kupić swojemu dziecku pod choinkę, a kolejny tekturowy łańcuch nie wprawia go w tzw. magię świąt, zamień się w rzecznika Świętego Mikołaja i zaproś go do domu. GWARANTUJĘ, że małym mądralińskim pospadają majty z wrażenia! A co najmniej szczęki 😊

Jestem rozdarta. Przemyślenia biegacza kontuzjowanego.

Żyję w rozkroku. Z jednej strony wkurza mnie widok zakurzonych butów biegowych, a jednocześnie cieszę się, że jestem na urlopie od reżimu treningowego. Z jednej strony brakuje mi mojego biegowego „me-time”, z drugiej… „me-time” znajduję także podczas długich kąpieli w wannie. Denerwuje się, że blog jest cały zakurzony, z drugiej strony… jestem konsekwentna – skoro mam urlop w ostrym bieganiu, więc naturalnie także w prowadzeniu bloga biegowego. Nic na siłę. Ale bloga odkurzam. I za kontuzję też się biorę!