Szarlotka jaglana – NO LIMIT DOKŁADEK

U mnie w kuchni zawsze wszystko musi być szybko. Dlatego kaszę jaglaną gotuję strategicznie – żeby wykorzystać czy to na śniadanie z owocami, do wieczornego podwieczorku dla dzieci, na kotlety jaglane czy też na niedzielną szarlotkę. Rano wyciągam już gotową kaszę, ucieram jabłka, wrzucam na godzinkę do piekarnika i voila! Zdrowa, szybka i prosta szarlotka. Kiedy słyszę z jeszcze pełnych ust dwulatki „jecie poposię” nie muszę wymyślać zniechęcających do jedzenia słodyczy bajek. Po prostu serwuję dokładkę 🙂

SKŁADNIKI:

* już ugotowana kasza jaglana (4 szkl.)
* jabłka (4-5 szt)
* ksylitol (lub inny słód – ok 4 łyżki)
* cynamon  (2 łyżeczki)
* wanilia (do smaku)
* mleko – np. roślinne (0,5 szkl.)
* sok z cytryny (1/2)

PRZYGOTOWANIE:

  1. Kaszę jaglaną dokładnie płuczemy, zalewamy wodą w proporcji 1:4 i gotujemy 20 min.
  2. Jabłka obieramy i trzemy na tarce (duże oczka), dodajemy cynamon i 2 łyżki ksylitolu.
  3. Ugotowaną i schłodzoną kaszę blendujemy z mlekiem, dodajemy wanilię, pozostałe 2 łyżki ksylitolu i sok z cytryny. Masa nie może być jedwabista, aby zachować efekt kruszonej szarlotki 🙂
  4. Tortownicę (22 cm) wykladamy papierem do pieczenia i rozprowadzamy warstwę zblendowanej kaszy, także na bokach. Najlepiej robić to zwilżoną reką. Następnie dodajemy do środka starte jabłka i ponownie delikatnie nakładamy kaszę na wierzch. Łasuchy mogą całość opruszyć łyżką ksylitolu 🙂
  5. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180 st. na ok. 60 minut. Zajadamy jak tylko szarlotka przestygnie.

PS. Zapach w mieszkaniu obłędny! Lekko podgrzana jeszcze pyszniejsza. Aaa podgrzana szarlotka z lodami…? Mmm…

Szarlotka jaglana

Szarlotka jaglana

Bądź ze mną na FACEBOOKU & INSTAGRAMIE 

Sandra K.

mamaratonka.pl, czyli i mama (2x), i maratonka (7x). O tym jest ten blog, o dwóch wielkich radościach: macierzyństwie i bieganiu. Nie zabraknie tu biegowych porad, zdrowych przepisów i życiowych przemyśleń. mamaratonka.pl to miejsce dla ambitnych mam z pasją, w którym wzajemnie będziemy się inspirować, łamać konwenanse jak życiówki, trzymać dystans i żartować… A przede wszystkim wspierać w tym naszym codziennym słodko-gorzkim chaosie.

  • Właśnie robię, podam jutro gościom na obiedzie urodzinowym:) Mam nadzieję, że zasmakuje:)

    • Ciesze się! Ja też mam nadzieję, można dodać lody 😀

  • Jeszcze takiej nie robiłam 😉 Ja bardzo lubię szarlotkę z mąki żytniej 👍

  • Karolina

    Uwielbiam desery z kaszy jaglanej! Zapisuję i pędzę do sklepu po składniki! 🙂 Sandra, dzięki! P.s. piękna strona! 🙂