Wegekotlety jaglano-marchewkowe – HIT!

Mój małżonek aka podaj-mięso-kobieto wyjada je jak ja nutellę ze słoja (tę domowej roboty, kaman!). Zawsze robię podwójną porcję, żeby zajadać te pyszne wegekotlety przez dwa dni, ale  jeszcze nigdy do drugiego dnia nie dotrwały… Ten sam mięsożerca zaledwie dwa dni temu przyznał: lubię te kotleciki, ale jest jeden problem z nimi… zawsze tak się nimi objem, wiesz…? Jem i nie mogę przestać!” Ano wiem. W oryginale to wegeburgery, u mnie kotlety, taki zamiennik polskiego schabowego. To naprawdę najpyszniejsze wegekotlety świata! Przepis podkradziony od samej mistrzyni, przemiłej Marty, twórczyni jednego z moich ulubionych blogów Jadłonomia.

SKŁADNIKI:

* ugotowana kasza jaglana (1,5 szkl.)
* starta marchewka (2 szkl.)
* słonecznik (1/2 szkl.)
* sezam (1/2 szkl.)
* czerwona cebula (1x)
* bułka tarta (1/2 szkl.)
* olej (1/4 szkl.)
* mąka (3 łyżki)
* sos sojowy (2 łyżki)
* kolendra (2 łyżeczki)
* natka pietruszki (1x)
* sól i czarny pieprz

PRZYGOTOWANIE:

  1. Kaszę jaglaną dokładnie płuczemy, zalewamy wodą w proporcji 1:4 i gotujemy 20 min.
  2. Słonecznik i sezam prażymy na patelni, uważając, żeby nie przypalić ziaren.
  3. Cebulę kroimy w kostkę.
  4. Kiedy kasza się schłodzi, dodajemy pozostałe składniki i mieszamy rękoma do uzyskania klejącej masy (jeśli kotlety nie będą się lepić – dodajemy więcej oleju i mąki).
  5. Lepimy wegekotlety (powinno wyjść ok 12 sztuk), układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy 30 min w temp. 200 stopni. Po 20 min ostrożnie obracamy kotlety na drugą stronę. Gotowe!

PS1. Jeżeli lubicie ostrzejsze smaki dodajcie chili i imbir. Moja wersja została złagodzona pod podniebienie dwulatki 😉

PS2. Małżonek sprytnie podgrzewa je w opiekaczu, taki trik!

wege-wegekotlety-kotlety-jaglano-marchewkowe-mamaratonka-dieta-biegacza

Bądź ze mną na FACEBOOKU & INSTAGRAMIE 

Sandra

mamaratonka.pl, czyli i mama (2x), i maratonka (7x). O tym jest ten blog, o dwóch wielkich radościach: macierzyństwie i bieganiu. Nie zabraknie tu biegowych porad, zdrowych przepisów i życiowych przemyśleń. mamaratonka.pl to miejsce dla ambitnych mam z pasją, w którym wzajemnie będziemy się inspirować, łamać konwenanse jak życiówki, trzymać dystans i żartować… A przede wszystkim wspierać w tym naszym codziennym słodko-gorzkim chaosie.

  • wygląda pysznie! w ogóle świetny blog mega motywujący! Pozdrawiam

  • g ga (Granivera)

    wygląda smacznie 🙂

  • bardzo fajny przepis, przetestuję w najbliższy weekend 🙂